W moim przypadku przyjęli samą budę z plastikami. Warunek był taki: papiery w porządku i czytelne znaki identyfikacyjne. Dostarczenie musiałem ogarnąć we własnym zakresie. Cena – 0 zł. Jak to wygląda po nowym roku, nie wiem, najlepiej podzwonić i dopytać. Na pewno nie warto kombinować z lewymi umowami, bo teraz można się nieźle wpakować w kłopoty. Jeśli ktoś woli prostszą opcję, można też sprawdzić firmy skupujące samochody po szkodzie, np. tutaj:
https://carrot.pl/