Zauważyłam, że temat zaniżonych wypłat często wraca przy rozmowach o szkodach komunikacyjnych. Przeglądając informacje takie jak https://www.justum.pl/zanizone-odszkodowanie-katowice
, można zauważyć, że problem dotyczy wielu miast. Zastanawiam się, czy wynika to bardziej z braku wiedzy po stronie poszkodowanych, czy z przyjętych standardów wycen?


